Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Kugarska Dunkierka

Jeszcze niedawno wojska chana Yong Pyoka na niektórych teatrach wojny domowej znajdowały się w defensywie, co było głównym skutkiem znacznego rozproszenia sił kugarskich wzdłuż północnej granicy kraju z Abachazją. Po likwidacji głównych punktów oporu w centrum kraju i zepchnięciu zdziesiątkowanych sił altanistów na rubieże sytuacja strategiczna wojsk wiernych dynastii Temunranów zmieniła się diametralnie. Wydaje się więc, że nawet inwazja z zewnątrz nie jest w stanie zatrzymać marszu legitymistów po zwycięstwo jeszcze przed Wielkanocą. Póki co jednak, by nie odtrąbić zwycięstwa zbyt wcześnie, chan Yong Pyok i jego bojanowie muszą zmierzyć się z dwoma głównymi zagrożeniami dla swych planów: frontem zachodnim Skytyjczyków i altanistów oraz nowo utworzonym frontem północnym wojsk Ivana von Lichtensteina, który wczoraj wszedł do wojny przeciw Kugarii. Na froncie północnym, który dziś zapewne zacznie dopiero się tworzyć, siłą rzeczy nic jeszcze się nie dzieje. Warto więc poświęcić odrobinę uwagi sprawom frontu zachodniego.

Skytyjczycy wylądowali na wybrzeżu w Gyiyang 9 kwietnia, by wesprzeć siły altanistów. Początkowo usiłowali wziąć w kleszcze wojska Kuyuka. Ten jednak odparł ich atak i 10 kwietnia Czoczen, którego bronił, zostało otoczone przez wojska altanistów i Torkana Ingawaara. W tym samym czasie wojska Księcia Skytji zajęły północną i środkową część Guozaihai, by do 12 kwietnia rozszerzyć zasięg terytoriów okupowanych także na południową, wolną dotychczas od wojny, część Joganbatis. Był to jednak kulminacyjny moment ofensywy Skytyjczyków na tym kierunku. Kuyukowi i mnie udało się odciąć ich od możliwości prowadzenia dalszych rajdów, a zorganizowana kontrofensywa przyniosła pod koniec 12 kwietnia pięć zwycięstw siłom legitymistów na wojskach Torkana Ingawaara i Altani, które zostały odepchnięte na wybrzeże. Poniesiono jednak stratę, którą było Czoczen. Altani skoncentrowała 18 tysięcy wojsk kawalerii i uzbroiła je praktycznie wszystkim, czym dysponowała (od kilku dni nie posiada już jednak kopalni żelaza, więc z produkcją broni będzie już krucho), po czym ruszyła na Czoczen. Kuyuk wymknął się jednak z pułapki i zaatakował wojska Torkana i Altani na polach Bakary, gdzie razem ze mną zadał im ciężkie straty. Dziś praktycznie rzecz biorąc cała armia Torkana Ingawaara i Altani została bądź to odcięta na wybrzeżu, bądź też okrążona w południowym Guozaihai. Tym sposobem ponad 25 tysięcy żołnierzy Altani i jej dreamlandzkiego sojusznika znalazły się w potrzasku: między Wielką Ordą i Ordą Północną, a morzem.

Dowodzenie nad siłami Ingawaara ten przekazał Ivanowi von Lichtensteinowi, który wkroczył do wojny wczoraj. W związku z tym Kuyuk wystosował do niego żądanie bezwarunkowej kapitulacji wojsk skytyjskich oraz opuszczenie Kugarii przez jego własne siły pod groźbą, że wojska Księstwa Skytji zostaną dziś doszczętnie zniszczone, a jeńcy wybici. To samo ma również spotkać wojska Lichtensteina, na co się chyba zanosi, gdyż zamiast zareagować na żądania rozsyła wojska po północnej Kugarii. Wydaje się to jednoznaczną zapowiedzią rzezi, której dokonają wojska Wielkiej Ordy na Skytyjczykach i altanistach tego wieczoru. Jest olbrzymia szansa na to, że kugarska wojna domowa dzisiaj się skończy, gdyż dodatkowym ciosem dla altanistów jest kapitulacja Ordy Orumiczajskiej pod dowództwem Narina Togorila. We wczesnych godzinach popołudniowych „kanclerz” Altani nie tylko się poddał, ale również rozwiódł z Altani i wystąpił z związku wyznaniowego altanistów. Tak więc każdy Kugar liczy na to, że wojna, która pochłonęła już dziesiątki tysięcy ofiar, wkrótce się skończy.